Przez wiele religii masturbacja uznawana jest za grzech, za czyn obrzydliwy i nie moralny.
Sama byłam wychowywana w takim nurcie, i przez wiele lat nawet już jako osoba dorosła, czułam wyrzuty sumienia i obwiniałam się że coś musi być że mną nie tak po każdym takim akcie. Żyjąc w kraju gdzie religia jest z nami i naszymi dziećmi od szkoły podstawowej, w szczególności jest to nad wyraz trudne.
Samo pismo święte mówi że masturbacja jest grzechem ciężkim ze względu na swój obiektywny charakter tj. w działaniu tym nie ma obdarowania drugiej osoby (współmałżonki) swoim ciałem
(co wyrazić ma jedność psycho-duchową) oraz nie ma przekazania nasienia (co z kolei wyraża otwartość na przekaz życia).
Myślę jednak że dla wielu z was jest to kompletnie abstrakcyjne podejście. ponieważ seks uprawiamy nie tylko po to aby spłodzić potomstwo. Gdyby tak było po menopauzie i andropauzie, narządy powinny nam odpadać lub zarastać na wieki wieków (wyobraźnia już mnie poniosła he he )
Pamiętam lekcje z WDŻ jakby to było wczoraj. Przeważnie prowadzone przez Pani katechetki lub księdza. Pamiętam to uczucie zażenowania kiedy z ust prowadzącego lekcje padło „zanim wepchniecie sobie rękę o majtek pomyślcie że robi to sam szatan waszymi dłońmi !” trauma ? no kurde .. i to jaka.
Ale dość o aspekcie religijnym
Masturbacja Ma bowiem niebagatelny wpływ na nasz organizm.
W trakcie pobudzenia seksualnego i orgazmu nasze ciało wydziela dopaminę. Hormon ten aktywuje ośrodki przyjemności w mózgu oraz zmniejsza poziom stresu, pozwalając się nam zrelaksować. Podczas masturbacji wydziale się także endorfina hormon szczęścia.
Przy okazji działa ona także przeciwbólowo. No i nasz mózg pobudza ciało do produkcji prolaktyny pomaga zasnąć. Więc wymówka z bólem głowy przechodzi do lamusa 😊
Szczęśliwy finał samodzielnej zabawy z ciałem prowadzi do orgazmu, który stymuluje produkcję leukocytów, czym wzmacniamy układ odpornościowy.
U mężczyzn natomiast, masturbacja mniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty
Wspólna masturbacja a z partnerem Może przenieść waszą relację na głębsze wody. czemu ?
pomyśl, masturbacja to taka twoja chwila tylko dla siebie. robisz to co tylko ciebie kręci, tak szybko i mocno jak ty chcesz. bez zastanawiania się czy dobrze wyglądasz w trakcie czy masz duży brzuch czy twoje cycki wyglądają spoko.
nie myślisz wtedy o niczym ! tylko o sobie :) idealnie
zrób to przy nim/niej,. wstydzisz się ? włącz muzykę i zasłoń sobie oczy albo patrz w przeciwną stronę. dzielenie tak intymnej chwili może wyjść tylko na plus. to poniekąd też walka z własnym wstydem, szczególnie u nas kobiet.
Jak we wszystkim należy mieć jednak umiar !!
od masturbacji można się także uzależnić, przez co kontakt z drugim człowiekiem może się stać dla takiej osoby zbędny. będąc w związku może to być szczególnie niebezpieczne.
Masturbacja jest ok kiedy mamy w tym umiar !!
Masturbacja jest ok jeśli robimy to sami
Masturbacja jest ok jeśli robimy to z partnerem
Masturbacja nie powoduje że jest z tobą coś nie tak, jesteś istota ludzką. nasze ciało ma swoje potreby
Masturbacja jest ok nikogo tym nie krzywdzisz
Masturbacja to ne grzech ...
Zgadzasz się z tym ? zostaw serduszko i komentarz
